Początki firmy Certus

     Zespół autorski programu ZBYT: Wiesław Dziaduś, Wojciech Pysz i Jerzy Warwro pracował początkowo w Zakładach Przemysłu Dziewiarskiego "Jarlan" w Jarosławiu, największym zakładzie przemysłowym ówczesnego województwa przemyskiego. Był rok 1979. Informatyka wkraczała do nas w postaci tysięcy tekturowych kart dziurkowanych, jedynego nośnika informacji, który potrafiła wtedy odczytać potężna maszyna cyfrowa ODRA 1304. Kilkanaście kilogramów takich kart trzeba było zawieźć w plecaku do odległego o 60 km Rzeszowa a z powrotem przywieźć tyleż samo kilogramów wydruków. W ten sposób już dwa dni po dokonaniu sprzedaży zakład miał gotowe faktury i mógł je wysłać do klientów.

     Potem przyszła kolej na pierwsze mikrokomputery. Ośmiobitowa maszyna PSPD-90 miała fabrycznie 2 KB pamięci operacyjnej. Za pomocą "złotej rączki" rozszerzono ją do 64 KB. Na tym już można było popracować! Program i dane mieściły się na czterech 8" dyskietkach o pojemności 180 KB każda. Po kilku miesiącach faktury z Jarlanu wyjeżdżały tym samym samochodem, co towar. W 2. połowie lat 80. XX w. pojawiły się w Polsce pierwsze komputery PC-XT i dość szybko trafiły do Jarlanu. Te maszyny miały już 16-bitowy procecor Intel 8088 z zegarem 4,77 MHz, pamięć 640 KB, dwie stacje dyskietek 5" 360 KB i 10 MB dysk sztywny. Na tych maszynach i unowocześnionych PC-AT powstała kilkustanowiskowa sieć komputerowa.      Rok później program do fakturowania i obsługi magazynu napisaliśmy dla Zakładów Przemysłu Cukierniczego "San" w Jarosławiu.
W roku 1989 rozstaliśmy się z "Jarlanem" i zaczęliśmy pracować na własny rachunek, początkowo pod nazwą Pracownia Metod Informatyki "Certus". Jarlan był początkowo jednym z naszych klientów. Wtedy powstały programy APTEKA wspomagające sprzedaż w aptekach i ZBYT, przeznaczony dla hurtowni i małych producentów. Program APTEKA zastosowany został po raz pierwszy w aptece Antoniego Piwowońskiego. Pierwszego klienta programu ZBYT nie zapamiętaliśmy. Ciekawosktą jest fakt, że faktury za pierwsze zakupione komputery u wielkich polskich dostawców (m.in. Optimus i Seiko) pisane były ... na maszynie do pisania i obliczane na kalkulatorze, podczas gdy my i wiele firm w Jarosławiu już stosowało do tego celu komputer. Faktury te są również ciekawostką ze względu na ceny komputerów w tym czasie.

Wkrótce od ekipy odłączył się Jerzy Wawro, zainteresowany tworzeniem narzędzi programistycznych. Pozostała dwójka przez kilka lat wspólnie rozwijała i wdrażała dwa wymienione programy, pod nazwą Pracownia Informatyki Certus (już bez "metod"). W pierwszej poł. lat 90. nastąpił kolejny podział - Wiesław Dziaduś zajął się aptekami. Odtąd programem ZBYT, specjalizowanym głównie na obsługę hurtowni opiekuje się Wojciech Pysz, rozszerzając działalność równiez o handel komputerami i materiałami eksploatacyjnymi. Na kolorowym zdjęciu piewrwsze biuro firmy Certus przy ul. 3 Maja 65 w Jarosławiu. W związku z planami handlowymi, w firmie pojawia się pierwszy samochód. To VW Transporter, kupiony "z trzeciej ręki". Miał moc 50 KM i połowe czasu jeździł, a połowę przebywał w naprawach. Drugim był już nowy Polonez-Truck. Warunkiem zachowania gwarancji było oddanie samochodu przed rozpoczęciem eksploatacji do specjalistycznego, autoryzowanego zakładu w celu zabezpieczenia antykorozyjnego. Pomimo tego, po pięciu latach zeżarła go rdza. Następnie tabor powiększył się o pierwszy nowoczesny samochód, Cinquecento 900 z kratką i naklejką na tylnej szybie "Truck of the Year 1995", bez tylnych siedzeń, leasingowany jako ciężarówka. Potem były także inne, trochę większe, ale te jako pierwsze weszły do historii transportu w firmie.



W roku 1994 wynajęliśmy oddzielny lokal na os. Łańcuckiego (obecnie Armii Krajowej) z przeznaczeniem na dział zajmujący się komputerami i oprogramowanie. Na zdjęciach poniżej: warsztat naprawy i montażu komputerów oraz miejsce pracy głównego programisty w tym okresie, Piotra Gargasa.



Przez kilka lat liczba instalacji programu osiągnęła ponad 200 stanowisk. W obecnych czasach jest to ilość mikroskopijna. Wtedy uważaliśmy to za sukces.
Jednymi z pierwszych użytkowników programu ZBYT były firmy p. Jana Waltera z Jarosławia, Zygmunta Sanakiewicza (Jarosław, Radymno, Lubaczów, Leżajsk, Przemyśl), Adama Szałaja (Jarosław, Przemyśl), Dariusza Sochy (Jarosław, Radymno, Przemyśl), Jerzego Kasprzyckiego z Rzeszowa, Spółka Alfa z Rzeszowa, InterHit z Rzeszowa, Spółka Helios z Rzeszowa. Rejonem naszego zainteresowania było szeroko rozumiane podkarpacie, bo na takim terenie mogliśmy świadczyć realny serwis i opiekę autorską. Najdalej wysuniętymi punktami byli klienci z Sanoka, Brzozowa, Krosna, Gorlic, Nowego Sącza, Hrubieszowa. Na zdjęciu Ryszard Buczek z hurtowni Uaz-Gaz w Jarosławiu, koniec XX w.

Swoją działalność handlową z programem ZBYT i jednym komputerem rozpoczynała Spółka Handlopex z Rzeszowa. Po roku komputerów było już kilka, po dwóch latach kilkanaście, potem kilkadziesiąt. Handlopex, dystrybutor opon do wszelkich pojazdów zaczął organizować sieć sprzedaży. W ten sposób ZBYT trafił do Krakowa, Katowic, Wrocławia, Poznania a potem niemal do każdego miasta wojewódzkiego w Polsce. Obecnie Handlopex jest największym sprzedawcą opon w Polsce, wykorzystującym kilkaset komputerów, od kilku lat nie używa już programu ZBYT.
Na zdjęciu: Biuro Obsługi Klientów Handlopex, koniec XX w., jeszcze z naszym programem.
 
 (c) BTH Certus 1995 Ostatnie zmiany: 2015-03-03